Úvodní stránka » Extraordinary Albums » Marek Grechuta & Anawa - Korowód
Marek Grechuta & Anawa
‹Korowód›
Tytuł Korowód
Wykonawca / Kompozytor Marek Grechuta & Anawa
Wydawca Polskie Nagrania
Data wydania 1971
Czas trwania 39:42
Utwory  
1) Widzieć więcej  
2) Kantata  
3) Chodźmy  
4) Świecie nasz  
5) Nowy radosny dzień  
6) Dni, których nie znamy  
7) Ocalić od zapomnienia  
8) Korowód  
9) Niebieski młyn  

 

1. MAREK GRECHUTA & ANAWA – KOROWÓD (1971)

Marek Grechuta był człowiekiem renesansu. Z zawodu – architekt, z zamiłowania – artysta (wokalista, poeta, kompozytor, później również malarz). Jako dwudziestodwulatek w 1966 roku założył, do spółki z pianistą i kompozytorem Janem Kantym Pawluśkiewiczem, Kabaret Architektów Anawa, z którego rok później wypączkował zespół Anawa. Grupa zadebiutowała na krakowskim Ogólnopolskim Konkursie Piosenkarzy Studenckich i od razu odniosła sukces. Pierwsza EP-ka, zawierająca cztery utwory: „Serce”, „Niepewność”, „Tango Anawa” i „Wesele”, ukazała się w 1969 roku; trzy z nich rok później znalazły się na debiutanckim krążku kapeli. Płyta odniosła wielki sukces, będąc prawdziwą kopalnią nieśmiertelnych przebojów (poza wyżej wymienionymi, również: „Będziesz moją panią”, „Nie dokazuj”, „W dzikie wino zaplątani”, „Twoja postać”, „Piosenka”). Wieńczył ją „Korowód”, a mówiąc dokładniej: pierwsza, króciutka wersja utworu skomponowanego przez Pawluśkiewicza do tekstu Leszka Aleksandra Moczulskiego, który – gruntownie przerobiony i rozbudowany przez Grechutę – nie tylko dał tytuł drugiemu wydawnictwu Anawy, ale jednocześnie stał się jednym z kamieni milowych w dziejach polskiego rocka.
Pierwsza płyta zawierała urocze i ambitne, pełne liryzmu piosenki, druga – chociaż stylistycznie nawiązywała do debiutu – była bardzo odważnym krokiem naprzód. Zespół, wciąż pozostając wiernym poezji śpiewanej, wkroczył w zupełnie nowe rejony z pogranicza rocka progresywnego i jazzu, w czym była duża zasługa dwóch młodych muzyków – basisty Jacka Ostaszewskiego i gitarzysty Marka Jackowskiego (w przyszłości Osjan). Album otwiera niepokojąca introdukcja autorstwa drugiego z nich; komponując ją, przyszły lider Maanamu pełnymi garściami zaczerpnął z kultury Wschodu. Następująca po „Widzieć więcej” „Kantata” Pawluśkiewicza (z poetyckim tekstem Jana Zycha) to dzieło niezwykłe – prawdziwa pięciominutowa minisuita, w której dzieje się znacznie więcej niż na całych płytach setek innych wykonawców. Skomplikowana forma muzyczna idealnie oddała wielowymiarowość wiersza, ze słynnym, dramatycznym zawołaniem wokalisty w finale: „Nie chcę, by okradano mnie z mojego życia”. Po krótkim – dla odmiany bardzo optymistycznym – przerywniku w postaci „Chodźmy tam”, zaczyna się pierwszy wielki (protest-)song Grechuty, zaśpiewany z gościnnym udziałem Alibabek – „Świecie nasz” (na kolejnych płytach dołączą jeszcze do niego między innymi „Może usłyszysz wołanie o pomoc” i „Na szarość naszych nocy”). Stronę A wersji winylowej zamykał podniosły instrumentalny „Nowy radosny dzień” – z marszowym rytmem perkusji i monumentalnie brzmiącą sekcją dętą, nagraną z pomocą Orkiestry Symfonicznej warszawskiego Teatru Wielkiego. Druga strona albumu zaczyna się od dwóch evergreenów – „Dni, których nie znamy” (w chórkach znów słychać Alibabki) oraz – skomponowanego przez Grechutę do wiersza Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego – „Ocalić od zapomnienia”. Drugi z nich to modelowy wręcz przykład piosenki kompletnej, w której melodia, tekst i śpiew pasują do siebie idealnie. Tytułowy „Korowód” to opus magnum albumu. Rozedrgana, hipnotyczna linia basu, wspaniały chór, pełen improwizacji środek utworu z brawurowym, ponownie quasi-orientalnym, popisem Ostaszewskiego na flecie prostym (co można potraktować jako zapowiedź Osjanu), wreszcie melodeklamacja Grechuty, słowami Moczulskiego zadającego podstawowe pytania o istotę człowieczeństwa. Finałowy „Niebieski młyn”, z pacyfistycznym tekstem poety Tadeusza Śliwiaka, nawiązuje do „Nowego radosnego dnia” (vide dęciaki) i przynosi nieco ukojenia po psychodeliczno-progresywnej podróży, w jaką zabrał słuchaczy „Korowód”.
W 2000 roku Pomaton EMI w poświęconej twórczości Marka Grechuty serii „Świecie nasz” wydał reedycję „Korowodu”. Do oryginalnego albumu dorzucono osiem kompozycji: studyjną, pastiszową „Letnią przygodę” (zrealizowaną dla radiowej „Trójki” w 1971 roku), koncertową wersję utworu tytułowego (z Opola 1971) oraz recital Anawy nagrany 26 czerwca 1970 roku w sali opolskiej Państwowej Wyższej Szkoły Pedagogicznej (który był imprezą towarzysząca festiwalowi). Zespół zagrał wówczas kilka piosenek, które wykonywał wówczas tylko podczas występów na żywo, jak na przykład „W chłodzie osiczyn, w dymie traw” (do wiersza Tadeusza Nowaka), „Pomarańcze i mandarynki” (z tekstem Juliana Tuwima) oraz „Nie chodź dziewczyno do miasta”.
„Korowód” nie bez powodu uznawany jest za jeden z najważniejszych – a według „Esensji” najważniejszy – albumów w historii polskiego rocka. Anawie udało się bowiem stworzyć dzieło niemające odpowiednika w dziejach muzyki – nie tylko polskiej, ale i zachodniej. Niezwykłe połączenie poezji śpiewanej i rocka progresywnego dało efekt piorunujący i niepowtarzalny. Przynajmniej po dziś dzień nikomu nie udało się tego powtórzyć. Kilka miesięcy po nagraniu płyty Grechuta opuścił Anawę i związał się z zespołem, któremu nadał nazwę WIEM (W Innej Epoce Muzycznej), Pawluśkiewicz natomiast ściągnął na jego miejsce Andrzeja Zauchę. Ale o tym pisaliśmy już wyżej…
Sebastian Chosiński
• • •

News & Actualities

5.2.2012

Ideals

5.2.2012

Civil Twilight

5.2.2012

Bowerbirds

5.2.2012

Trúbrot

4.2.2012

Dr. Dog

4.2.2012

Air Cav

4.2.2012

Goldfrapp

4.2.2012

Jethro Tull

4.2.2012

Rosie Thomas

4.2.2012

The Twilight Sad

4.2.2012

Lee Ranaldo

4.2.2012

Gentle Giant

3.2.2012

Flying Colors

3.2.2012

Moss

3.2.2012

The Big Sleep

3.2.2012

Air

3.2.2012

Tindersticks

3.2.2012

John Cale

2.2.2012

Swans

2.2.2012

Iolet

30.1.2012

The Stranglers

29.1.2012

Tunng

29.1.2012

KAE

29.1.2012

Portico Quartet

28.1.2012

Tropics

28.1.2012

Esperanza Spalding

28.1.2012

Joe E Covington

28.1.2012

Marketa Irglova

27.1.2012

Donovan Quinn

27.1.2012

Julien Dyne

27.1.2012

PacificUV

26.1.2012

Buckethead

26.1.2012

Mark Lanegan

26.1.2012

Ringo Starr

26.1.2012

Leonard Cohen

26.1.2012

Nick Mason

26.1.2012

Rock Workshop

26.1.2012

Larkin Grimm

25.1.2012

Joseph Arthur

22.1.2012

Kurt Rosenwinkel

22.1.2012

A-rif

21.1.2012

Highlands

21.1.2012

The Gorilla Press

21.1.2012

Paper Dollhouse

21.1.2012

Resurrection Lake

20.1.2012

Todd Terje

20.1.2012

Enola Fall

20.1.2012

Lambchop

19.1.2012

Wake The President

19.1.2012

Magnet

19.1.2012

Sharon Van Etten

19.1.2012

Gonjasufi

19.1.2012

Coast Jumper

19.1.2012

Nick Drake

18.1.2012

Cate Le Bon

18.1.2012

PF Sloan

16.1.2012

Morphine

16.1.2012

Blaudzun

15.1.2012

Joe Pass

14.1.2012

Terry Riley

14.1.2012

Porcelain Raft

14.1.2012

Laura Gibson

13.1.2012

Andrew Cronshaw

11.1.2012

Paul McCartney

11.1.2012

Bears

9.1.2012

The Maccabees

8.1.2012

Mi and L’au

7.1.2012

Cesária Évora

6.1.2012

House of Fools

6.1.2012

Observer Drift

6.1.2012

Dez Mona

6.1.2012

Terreno Baldio

5.1.2012

Gretchen Peters

4.1.2012

Bellman

3.1.2012

Grace Slick

3.1.2012

Yvonne Lyon

2.1.2012

Lonely Tourist

1.1.2012

Elsa Rae

1.1.2012

Joe Bonamassa

29.12.2011

William Fitzsimmons

28.12.2011

Ndidi O

28.12.2011

Everyman of Parts

22.12.2011

Wilco

17.12.2011

Evangelista

14.12.2011

Marta Topferova

14.12.2011

Andrew Bird

12.12.2011

Les Sans Culottes

11.12.2011

Felicity Groom

1.11.2011

Mazzy Star

archiv

WINNERS 2012

Juraj Maxián má cenu TEN za retrospektívny album s hlasom barda

Happening

Music. Warm people. Good songs. Delight in female voice. YOU !!!

Kaki King